bł. Eliasz Comini
Wspomnienie liturgiczne:
13 października

Życiorys bł. Eliasza Comini
Z rodzinnego domu do salezjanów
Błogosławiony Eliasz Comini (wł. Elia Comini) urodził się 7 maja 1910 roku w Calvenzano di Vergato, w prowincji Bolonia we Włoszech. Jego ojciec Klaudiusz był stolarzem, a matka Emma Limoni pracowała jako krawcowa. Rodzina żyła skromnie i wkrótce przeniosła się do Salvaro. Tam Eliasz przystąpił do pierwszej Komunii Świętej i przyjął bierzmowanie. Duże znaczenie dla jego przyszłości miał miejscowy proboszcz, ks. Fidenzio Mellini, który w młodości poznał św. Jana Bosko. Dostrzegając powołanie chłopca, skierował go do szkoły salezjańskiej w Finale Emilia.
W 1925 roku Eliasz rozpoczął nowicjat salezjański w Castel de’ Britti. Pierwsze śluby zakonne złożył 3 października 1926 roku. Kolejne lata formacji spędził między innymi w Turynie, w salezjańskim ośrodku Valsalice, gdzie znajdował się wówczas grób św. Jana Bosko. Z tego okresu zachował się jego dziennik duchowy, który prowadził niemal do końca życia. Zapisy pokazują, że już jako młody zakonnik poważnie traktował dążenie do świętości oraz gotowość oddania swojego życia Bogu.
Nauczyciel i wychowawca młodzieży
Po okresie praktyki wychowawczej w Finale Emilia, Sondrio i Chiari Eliasz studiował literaturę na Uniwersytecie Państwowym w Mediolanie. Śluby wieczyste złożył 8 maja 1931 roku. Następnie 16 marca 1935 roku w Brescii przyjął święcenia kapłańskie. Po nich rozpoczął pracę w szkołach salezjańskich. Uczył literatury w Chiari, a w 1941 roku został przeniesiony do Treviglio, gdzie kontynuował działalność pedagogiczną i pełnił również odpowiedzialne funkcje w miejscowej szkole.
W pracy z młodzieżą starał się realizować styl wychowawczy św. Jana Bosko. Zapamiętano go jako człowieka życzliwego, pogodnego i łatwo nawiązującego kontakt z uczniami. Jednocześnie ceniono go jako kierownika duchowego. Każdego roku podczas wakacji wracał w rodzinne strony, aby odwiedzić starzejącą się matkę. Przy okazji pomagał także miejscowemu proboszczowi w pracy duszpasterskiej.
Powrót do Salvaro podczas wojny
Latem 1944 roku okolice Monte Salvaro i Monte Sole znalazły się w samym centrum działań wojennych. Na tym obszarze ścierały się wojska niemieckie, alianckie oraz grupy partyzanckie. Mimo niebezpieczeństwa Eliasz wrócił w czerwcu 1944 roku do rodzinnych stron. Chciał pomóc swojej samotnej, starszej matce. Równocześnie wspierał sędziwego proboszcza w Salvaro, prowadząc katechezę, rekolekcje, głosząc kazania i odprawiając Msze Święte.
Kiedy liczba uchodźców zaczęła rosnąć, razem z proboszczem organizował schronienie dla rodzin, które szukały bezpieczeństwa przy parafii św. Michała w Salvaro. W tym czasie blisko współpracował z o. Marcinem Capellim, kapłanem należącym do Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, czyli sercanów. Obaj starali się docierać tam, gdzie ludzie potrzebowali pomocy. Pocieszali przestraszonych, udzielali sakramentów, pomagali rannym i grzebali zabitych. Eliasz ukrył także około siedemdziesięciu osób w pomieszczeniu znajdującym się przy zakrystii, próbując uchronić je przed niemieckimi żołnierzami.
Ostatnia Msza i droga do Credy
29 września 1944 roku do parafii w Salvaro dotarła wiadomość o masakrze dokonanej przez oddziały SS w pobliskiej Credzie. Wśród zatrzymanych i rannych znajdowali się ludzie potrzebujący pomocy oraz sakramentów. Eliasz odprawił tego ranka Mszę Świętą, która okazała się ostatnią Eucharystią w jego życiu. Następnie razem z o. Marcinem Capellim wyruszył w stronę Credy. Kapłani zabrali ze sobą Najświętszy Sakrament oraz oleje święte, aby móc udzielać sakramentów rannym i umierającym.
Byli świadomi ryzyka. Mogli pozostać w bezpieczniejszym miejscu, jednak zdecydowali się pójść tam, gdzie oczekiwano kapłańskiej posługi. Po dotarciu na miejsce zostali zatrzymani przez Niemców. Eliasza oskarżono o współpracę z partyzantami. Obaj kapłani zostali aresztowani, a następnie zmuszeni do przenoszenia amunicji. Wieczorem trafili do stajni w Pioppe di Salvaro. Razem z nimi przetrzymywano tam około stu innych więźniów.
Kapłan pośród więźniów
Nawet po aresztowaniu Eliasz nie przestał pełnić kapłańskiej posługi. Razem z o. Marcinem pocieszał uwięzionych, przygotowywał ich na możliwość śmierci i spowiadał tych, którzy o to prosili. 30 września obaj kapłani sami wyspowiadali się sobie nawzajem. Wszystko wskazywało już na to, że mogą nie przeżyć kolejnego dnia.
Podejmowano próby uwolnienia Eliasza, ale nie przyniosły one rezultatu. Mimo że był młody i zdrowy, zaliczono go do grupy osób przeznaczonych na śmierć. Nie chodziło więc o niezdolność do pracy. Dla oceny jego męczeństwa ważne stało się to, że prześladowcy odnosili się z wrogością do jego kapłańskiej posługi. Krótko przed egzekucją jeden z żołnierzy kopnięciem wytrącił mu brewiarz, który trzymał w rękach.
Egzekucja w Pioppe di Salvaro
1 października 1944 roku Eliasza Cominiego, Marcina Capellego oraz grupę pozostałych więźniów zaprowadzono na miejsce egzekucji w pobliżu Pioppe di Salvaro. Świadkowie znajdujący się niedaleko słyszeli głos Eliasza prowadzącego modlitwę litanią. Przed rozpoczęciem strzelaniny udzielił zgromadzonym rozgrzeszenia. Chwilę później karabiny maszynowe otworzyły ogień.
Eliasz został śmiertelnie trafiony. Miał 34 lata. Jego ciało upadło na jednego z więźniów i osłoniło go przed pociskami. Człowiek ten przeżył egzekucję i później stał się jednym z najważniejszych świadków ostatnich chwil salezjanina. Ciała zamordowanych, w tym Eliasza Cominiego, wrzucono następnie do rzeki Reno. Jego szczątków nie odnaleziono.
Męczeństwo kapłana
Kościół uznał, że Eliasz Comini poniósł śmierć męczeńską z nienawiści do wiary. W ocenie jego ostatnich dni szczególne znaczenie miała decyzja, aby pozostać przy zagrożonych ludziach. Eliasz mógł wrócić do swojej pracy salezjańskiej w Lombardii, lecz świadomie zdecydował się pozostać w rodzinnych stronach, mimo że wiedział o zagrożeniu.
Gdy dotarła wiadomość o ofiarach w Credzie, nie pozostał w bezpiecznym miejscu. Wyruszył z Najświętszym Sakramentem i olejami świętymi, aby być przy rannych i umierających. Nie szukał męczeństwa. Podjął jednak ryzyko wynikające z kapłańskiej odpowiedzialności za innych, a kiedy sam znalazł się w obliczu śmierci, pozostał wierny swojemu powołaniu.
Beatyfikacja Eliasza Cominiego
Proces beatyfikacyjny Eliasza Cominiego rozpoczął się w archidiecezji bolońskiej w 1995 roku. Początkowo jego sprawę prowadzono jako proces dotyczący heroiczności cnót. Późniejsze badania doprowadziły jednak do ponownej oceny okoliczności jego śmierci i uznania jej za męczeństwo. 18 grudnia 2024 roku papież Franciszek zatwierdził dekret o męczeństwie Eliasza Cominiego, potwierdzając, że został zabity z nienawiści do wiary.
27 września 2026 roku w bazylice św. Petroniusza w Bolonii kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, w imieniu papieża Leona XIV, beatyfikował Męczenników z Monte Sole. Razem z Eliaszem Cominim beatyfikowani zostali Ubald Marchioni i Marcin Capelli.
Czego uczy nas bł. Eliasz Comini dziś?
Bł. Eliasz Comini przypomina, że odpowiedzialność za drugiego człowieka nie kończy się wtedy, gdy pojawiają się trudności. W codziennym życiu może to oznaczać gotowość, by zatrzymać się przy kimś słabszym, poświęcić mu czas, wysłuchać go albo pomóc wtedy, gdy byłoby łatwiej odwrócić wzrok. Jego przykład uczy także, że odwaga nie polega na braku lęku, lecz na tym, by mimo niego zrobić to, co uważa się za słuszne. W świecie, w którym łatwo skupić się wyłącznie na własnym bezpieczeństwie i wygodzie, Eliasz pokazuje wartość obecności, odpowiedzialności i zwyczajnej troski o drugiego człowieka.
Galeria zdjęć
Najczęściej zadawane pytania
Kim był bł. Eliasz Comini?
Bł. Eliasz Comini był włoskim salezjaninem, kapłanem, nauczycielem i wychowawcą młodzieży. Podczas II wojny światowej pomagał ludności w okolicach Monte Sole i został zamordowany przez żołnierzy niemieckich 1 października 1944 roku.
Do jakiego zgromadzenia należał bł. Eliasz Comini?
Należał do Towarzystwa św. Franciszka Salezego, czyli salezjanów, zgromadzenia założonego przez św. Jana Bosko. Jego posługa przez wiele lat była związana przede wszystkim z nauczaniem i wychowaniem młodzieży.
Jak zginął bł. Eliasz Comini?
Po aresztowaniu razem z o. Marcinem Capellim został uwięziony w Pioppe di Salvaro. 1 października 1944 roku zaprowadzono go wraz z grupą więźniów na miejsce egzekucji i rozstrzelano z broni maszynowej. Przed śmiercią prowadził modlitwę i udzielił współwięźniom rozgrzeszenia.
Dzięki Twojemu wsparciu mogę rozwijać stronę i tworzyć kolejne treści.



