bł. Jan Fornasini
Wspomnienie liturgiczne:
13 października

Życiorys bł. Jana Fornasini
Zwyczajne dzieciństwo przyszłego kapłana
Błogosławiony Jan Fornasini (wł. Giovanni Fornasini) urodził się 23 lutego 1915 roku w Pianaccio, należącym do miejscowości Lizzano in Belvedere w prowincji Bolonia (Włochy). Był synem Angela Fornasiniego i Marii Guccini. Miał starszego brata Ludwika. Pierwsze lata życia spędził w niewielkiej górskiej miejscowości, w której życie mieszkańców skupiało się wokół miejscowego kościoła.
W 1925 roku rodzina przeniosła się do Porretty. Jan pomagał ojcu pracującemu przy poczcie, służył do Mszy Świętej i angażował się w życie parafii. Nie należał do szczególnie zdolnych uczniów. W młodości podejmował również proste prace – pomagał u fryzjera i odprowadzał gości miejscowego hotelu ze stacji. Nie był więc chłopcem, którego przyszłą drogę można było łatwo przewidzieć.
Droga do kapłaństwa
W 1931 roku Jan wstąpił do seminarium w Borgo Capanne. Rok później kontynuował formację w seminarium arcybiskupim w Bolonii. Był szczupły i miał problemy ze zdrowiem, co mogło zagrozić jego dalszym studiom. Ważnym momentem stała się dla niego pielgrzymka do Lourdes w 1936 roku. Wrócił z niej z nową energią i wyraźniejszym przekonaniem, że chce poświęcić życie Bogu i ludziom.
7 czerwca 1941 roku przyjął święcenia diakonatu. W każdą niedzielę jeździł do Sperticano, gdzie pomagał schorowanemu proboszczowi ks. Janowi Rodzie. W Wielkanoc 1942 roku wraz z kilkoma kolegami z seminarium, wśród których był także późniejszy bł. Ubald Marchioni, stworzył grupę nazywaną „republiką marzycieli”. Łączyło ich przekonanie, że warto kierować się Ewangelią nawet wtedy, gdy świat uważa taką postawę za naiwną.
28 czerwca 1942 roku Jan Fornasini przyjął święcenia kapłańskie w Bolonii. Następnego dnia odprawił pierwszą Mszę Świętą w Sperticano. Kilka tygodni później zmarł tamtejszy proboszcz. Jesienią 1942 roku zaledwie 27-letni Jan przejął odpowiedzialność za parafię.
Parafia jako „plac budowy miłości”
Sperticano było niewielką wspólnotą. Młody proboszcz szybko stał się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla mieszkańców. Jeździł na rowerze do chorych, zastępował starszych kapłanów, odwiedzał potrzebujących i znał rodziny mieszkające na terenie parafii.
Gdy wojna coraz mocniej dotykała okolice Bolonii, plebania stała się miejscem schronienia. Jan przyjmował wysiedlonych, rannych i ludzi uciekających przed obławami. Nie pytał o ich polityczne przekonania. Pomagał zarówno cywilom, jak i osobom związanym z ruchem oporu. W pomieszczeniach przy plebanii zorganizował także szkołę, aby miejscowe dzieci mogły kontynuować naukę bez konieczności podróżowania do Marzabotto. Parafię zaczęto określać jako swoisty „plac budowy miłości”, ponieważ pomoc otrzymywał każdy, kto zapukał do drzwi.
Między Niemcami a partyzantami
Po 8 września 1943 roku sytuacja w regionie gwałtownie się pogorszyła. Nasilały się starcia między partyzantami a wojskami niemieckimi, a wraz z nimi obławy i represje wymierzone w ludność cywilną. Jan Fornasini nie należał do ruchu oporu. Jako kapłan starał się jednak chronić ludzi bez względu na to, po której stronie konfliktu się znajdowali. Wielokrotnie interweniował u Niemców w sprawie zatrzymanych mieszkańców. Pomagał osobom zagrożonym deportacją i próbował doprowadzać do uwolnienia niesłusznie aresztowanych. Uzyskał także specjalne pozwolenie pozwalające mu poruszać się po niebezpiecznym terenie, aby grzebać zabitych. Z czasem jego działalność zaczęła jednak coraz bardziej przeszkadzać niemieckim władzom.
Masakra na Monte Sole
Pod koniec września 1944 roku rozpoczęła się wielka niemiecka operacja w rejonie Monte Sole. W ciągu kilku dni zamordowano setki mieszkańców okolicznych miejscowości. 29 września Jan został zatrzymany przez SS, jednak wypuszczono go, ponieważ uznano, że nie jest związany z działalnością partyzancką. Nie opuścił jednak swojej parafii. W następnych dniach niemal bez przerwy zajmował się ofiarami masakry. Pocieszał ocalałych, próbował pośredniczyć między mieszkańcami a Niemcami i grzebał zabitych. Mimo że miejscowi kapłani otrzymali zgodę władz kościelnych na opuszczenie niebezpiecznych parafii i schronienie się w mieście, Jan postanowił zostać. Wiedział, że ryzykuje życie.
Coraz bardziej niewygodny dla SS
Na początku października niemieccy żołnierze zajęli także plebanię w Sperticano. Jan nie przestał jednak interweniować w obronie mieszkańców. 12 października stanął w obronie młodych kobiet zagrożonych przemocą ze strony żołnierzy. Jego działalność sprawiała, że stawał się dla okupantów coraz bardziej niewygodny. Nie posiadał broni i nie prowadził działalności politycznej, lecz właśnie jako kapłan przeciwstawiał się przemocy, bronił ludzi i przypominał swoim zachowaniem o granicach, których nie wolno przekraczać. To właśnie niechęć wobec jego kapłańskiej posługi Kościół uznał później za zasadniczy motyw jego zabójstwa.
Ostatnia droga do San Martino
Rankiem 13 października 1944 roku niemiecki oficer wezwał Jana, aby udał się do San Martino di Caprara i pomógł przy pochówku ofiar wcześniejszej masakry. Kapłan zdawał sobie sprawę z ryzyka. Matka i inne osoby próbowały go przekonać, aby nie szedł. Jan zdecydował jednak, że pojedzie. Chciał odnaleźć również swojego przyjaciela Ubalda Marchioniego, o którego losie nie miał pewnych informacji. Dotarł do San Martino di Caprara, ale już stamtąd nie wrócił.
Śmierć Jana Fornasiniego
Jan Fornasini został zamordowany 13 października 1944 roku w pobliżu San Martino di Caprara. Miał 29 lat. Dokładny przebieg jego ostatnich chwil nie został w pełni ustalony. Oficjalna dokumentacja procesu beatyfikacyjnego mówi o brutalnym maltretowaniu i zabójstwie młodego kapłana. Jego ciało nosiło ślady przemocy.
Tego samego wieczoru niemieccy żołnierze mieli świętować jego śmierć, ciesząc się, że zabili kapłana. Ciało Jana pozostało na miejscu przez wiele miesięcy. Dopiero w kwietniu 1945 roku odnalazł je jego brat Ludwik. Szczątki pochowano następnie w Sperticano.
Beatyfikacja kapłana i męczennika
Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w archidiecezji bolońskiej w 1998 roku. Po wieloletnim badaniu dokumentów i świadectw uznano, że Jan Fornasini został zabity z powodu wierności Chrystusowi i swojej kapłańskiej posłudze. 21 stycznia 2021 roku papież Franciszek zatwierdził dekret o jego męczeństwie.
Beatyfikacja odbyła się 26 września 2021 roku w bazylice św. Petroniusza w Bolonii. W imieniu papieża Franciszka uroczystości przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Wspomnienie liturgiczne bł. Jana Fornasiniego obchodzone jest 13 października – w rocznicę jego śmierci (dies natalis). W 1950 roku został również pośmiertnie uhonorowany we Włoszech Złotym Medalem za Męstwo Cywilne.
Czego uczy nas bł. Jan Fornasini dziś?
Bł. Jan Fornasini pokazuje, że pomaganie innym nie wymaga wielkich deklaracji, lecz gotowości do działania wtedy, gdy ktoś naprawdę nas potrzebuje. W codziennym życiu może to oznaczać zainteresowanie osobą pozostawioną samą sobie, obronę kogoś niesprawiedliwie traktowanego albo podjęcie odpowiedzialności, choć łatwiej byłoby uznać, że problem nas nie dotyczy. Jan nie dzielił ludzi według poglądów i przynależności – pomagał każdemu, kto znalazł się w niebezpieczeństwie. Jego przykład przypomina, że prawdziwa troska o drugiego człowieka zaczyna się często od prostego pytania: co mogę zrobić tutaj i teraz, zamiast czekać, aż zrobi to ktoś inny?
Modlitwa do bł. Jana Fornasini
Boże Ojcze, w życiu i męczeństwie bł. Jana Fornasiniego ukazałeś moc swojej miłości; spraw, aby przykład jego bezwarunkowego oddania powierzonym mu ludziom uczył także nas każdego dnia ofiarowywać swoje życie w służbie bliźnim. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Galeria zdjęć
Najczęściej zadawane pytania
Kim był bł. Jan Fornasini?
Bł. Jan Fornasini był włoskim kapłanem diecezjalnym i proboszczem w Sperticano. Podczas II wojny światowej pomagał wysiedlonym, rannym i więźniom oraz bronił miejscowej ludności przed przemocą.
Jak zginął bł. Jan Fornasini?
13 października 1944 roku udał się do San Martino di Caprara, aby pomóc przy pochówku ofiar masakry. Został tam brutalnie zamordowany przez niemieckich żołnierzy. Dokładny przebieg jego ostatnich chwil nie jest w pełni znany.
Czy bł. Jan Fornasini należał do męczenników z Monte Sole?
Jego życie i śmierć są bezpośrednio związane z wydarzeniami na Monte Sole. Nie należy jednak do grupy trzech kapłanów beatyfikowanych wspólnie w 2026 roku. Jego beatyfikacja odbyła się indywidualnie 26 września 2021 roku.
Dzięki Twojemu wsparciu mogę rozwijać stronę i tworzyć kolejne treści.





